Może nie dają się nabierać na bajeczki o cudownym życiu w chlewie obsranym gównem i głupie manifestacje przez parę dni, gdy przez resztę roku trzeba kombinować jak przeżyć, będąc na każdym kroku przez aparat państwowy okradanym?
Najgłośniej o patriotyźmie krzyczą złodzieje, którzy chcą byc jak najbliżej koryta publicznych pieniędzy.
Zaloguj się aby komentować