Jak można nie używać papieru do podcierania siurka?xD Od kilku lat tak robię i powiedzenie "Choćbys trzepal dwa tygodnie, to ostatnia i tak w spodnie", mnie nie dotyczy. Komfort prima sort.
W drodze wyjątku skorzystalem dziś z pisuaru, czego nigdy nie robię i poszly dwie kropelki mimo helikoptera w ogniu przed schowaniem lisa do nory. Czuje się teraz, jakbym nalał w majty, choć tylko kapło z deczka.
Wy tak lubicie chodzić z mokrym naganiaczem? XDD
