Jak do tego doszło? Niestety wiem więc wam powiem. \ Wymieniłem bojler. Pomimo lekkiego fakapu z szablonem do kołków wisi i działa.
-
\ Oczywiście ruszyło się trochę paprochów w instalacji i zatkały perlator w baterii kuchennej, którą spuszczałem wodę żeby bojler się napełnił .
-
\ Perlator jest niewymienny o czym się przekonałem po wydłubaniu nożem starego.
-
\ Ta bateria to gónwo, nie musicie mi o tym pisać, ale żonie się podoba więc d⁎⁎a cicho.
-
\ Woda bez perlatora wali na wszystkie strony jak na obrazku ukradzonym @suseu
-
\ Z pudełek z przydasiami wygrzebałem jakiś stary perlator, rurkę plastykową chyba elektroinstalacyjną fi 24, opalarka, taśma izolacyjna i mamy działającą końcówkę.
-
\ Żona pochwaliła ale kiedy spytałem czy odwołać zamówioną przesyłkę nowej wylewki to powiedziała, że nie tak że ten tego kobicie nie dogodzisz, próbować nie warto.
-
#diy




