Jak co roku przychodzi wiosna i rozwijają się kwiaty, a przez F1 rozpadają relacje międzyludzkie.
„To zaczęło się już w dzieciństwie. Pamiętam, miałem 4 lata i chciałem obejrzeć Olinka Okrąglinka, ale ojciec okupował telewizor i darł się na Ferrari" - Piotr, 25 lat.
„Najpierw nastawił budzik na 4.45, już myślałam, że to wojna, a potem się darł coś o jakimś Norrisie przez ostatnie 20 minut. Mieliśmy dziś iść na spacer, ale śpi jak zabity i mamrocze coś o jego bolesnej ręce" - Magda, 23 lata.
„Jedyna pozycja, jaka go jeszcze interesuje, to poll. Wisłocka o tym nie pisała" - Krystyna, 56 lat.
„Musiałam wyrzucić go z rodziny na Spotify, bo od marca do listopada codziennie proponowało mi coś typu TUDUDUDU MAKS WERSZTAPEN. Rodzina też go nie obchodzi, ostatnio kupił Andżelice śliniaczek z jakąś czerwoną bryką" - Sandra, 31 lat.
„wllllluuuuuuuum" - Andżelika, 18 miesięcy.
„Lazurowe Wybrzeże mi obiecał. Zostawił mnie pod tym kasynem w Monaku bez wody i grosza przy duszy, a sam obszedł trzy razy miasto po jakiejś durnej trasie" - Katarzyna, 62 lata.
„Ja to mam najgorzej. Sam tego nie oglądam, ale moja uwielbia i co którąś niedzielę ćwierć dnia wyjęte z życiorysy, a kumple się ze mnie śmieją. Ostatnio aż poszedłem z jej kumpelą na Bridget Jones, bo nie miałem co robić. Pomóżcie" - Marcin, 21 lat.
„WRUCI" - Kacper, 28 lat.
(kradzione z Historyczne memy)
#f1 #heheszki
