Indonezja zaostrza kontrolę eksportu swoich najważniejszych surowców

Dżakarta utworzy państwowe przedsiębiorstwo, które będzie jedynym eksporterem oleju palmowego, węgla energetycznego i niklu


Dżakarta utworzy państwowe przedsiębiorstwo, które będzie jedynym eksporterem wielu towarów produkowanych w kraju, powiedział w środę prezydent Prabowo Subianto. „Sprzedaż wszystkich naszych zasobów naturalnych, począwszy od oleju palmowego, węgla i żelazostopów, musi odbywać się za pośrednictwem państwowego przedsiębiorstwa wyznaczonego przez rząd Indonezji na wyłącznego eksportera” – powiedział Prabowo w parlamencie. Prezydent nie ujawnił, o jakie żelazostopy chodzi, ale może to dotyczyć niektórych odmian niklu, kluczowego składnika do produkcji stali nierdzewnej i akumulatorów do pojazdów elektrycznych.


Utworzenie agencji eksportowej zwiększa kontrolę państwa nad jednym z najważniejszych sektorów indonezyjskiej gospodarki. Prawdopodobnie wprowadzi to również zamieszanie na globalnych rynkach, które są w dużym stopniu uzależnione od indonezyjskich surowców, i uszczupli zyski firm surowcowych działających w tym kraju.


Cena referencyjna oleju palmowego notowanego na malezyjskiej giełdzie wzrosła o prawie 2 procent po ogłoszeniu decyzji, co zostało wywołane obawami, że kontrola eksportu może wpłynąć na dostawy. Ceny niklu również wzrosły z powodu obaw o dostawy. Akcje notowanego na londyńskiej giełdzie producenta oleju palmowego AEP Plantations spadły w środę rano o ponad 20 procent, odzwierciedlając obawy inwestorów dotyczące negatywnego wpływu na przychody eksporterów surowców.


Zgodnie z nowymi przepisami producenci surowców będą musieli sprzedawać swoje produkty państwowej agencji, która następnie będzie negocjować z zagranicznymi nabywcami, powiedział Prabowo, dodając, że „ceny wszystkich surowców muszą być ustalane w naszym kraju”. Przepisy będą wdrażane etapami od 1 czerwca. Obecnie producenci w Indonezji mogą sprzedawać surowce bezpośrednio nabywcom.


Prabowo powiedział, że środek ten jest konieczny, aby ukrócić domniemane oszustwa eksportowe polegające na zaniżaniu faktur, które jego zdaniem kosztowały kraj 900 mld dolarów w latach 1991–2024.


„Kluczowe pytania brzmią teraz, jak będą ustalane ceny, jak będą traktowane istniejące kontrakty, jaką marżę przejmie dany podmiot i czy eksporterzy zachowają wystarczającą elastyczność handlową” – powiedział Dedi Dinarto, zastępca dyrektora w firmie doradztwa strategicznego FGS Global. „Jeśli inwestorzy uznają to za część szerszego przejścia na uznaniową kontrolę państwa, może to wpłynąć na przyszłe zainteresowanie inwestycjami”.


To nie pierwszy raz, kiedy Indonezja wprowadziła nagłe kontrole eksportu. W 2020 roku Dżakarta zakazała eksportu surowej rudy niklu, aby zmusić zagraniczne firmy do inwestowania w zakłady przetwórstwa niklu i zwiększenia wartości eksportu poprzez zwiększenie wartości w kraju. To posunięcie uczyniło Indonezję dominującym graczem na rynku niklu na świecie.


Jednak Eddy Martono, przewodniczący Indonezyjskiego Stowarzyszenia Oleju Palmowego, powiedział, że wolumen eksportu może ucierpieć, jeśli nowa agencja nie będzie odpowiednio zarządzana. „Firmy handlowe obsługujące niewielkie wolumeny prawdopodobnie odczują poważniejsze skutki, a niektóre z nich mogą nawet zostać zamknięte, co może prowadzić do zwolnień” – powiedział.


Reforma ma miejsce w czasie, gdy firmy i inwestorzy zmagają się już ze zwiększoną centralizacją pod rządami Prabowo oraz jego polityką fiskalną i gospodarczą. Ostrzeżenie globalnego dostawcy indeksów MSCI z początku tego roku o potencjalnym obniżeniu ratingu do statusu rynku wschodzącego również podważyło zaufanie. Bank centralny podniósł w środę stopy procentowe o 50 punktów bazowych do 5,25% – po raz pierwszy od dwóch lat – aby ustabilizować kurs rupii, który w ostatnich tygodniach osiągał nowe minima.


Nowa agencja jest częścią rządowych działań mających na celu zwiększenie dochodów państwa w obliczu rosnącego ryzyka makroekonomicznego i fiskalnego z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Od czasu dojścia do władzy pod koniec 2024 roku Prabowo koncentruje się na kosztownej polityce populistycznej, takiej jak program bezpłatnych posiłków dla dzieci w wieku szkolnym, która nadwyrężyła finanse największej gospodarki Azji Południowo-Wschodniej.


Wyższe światowe ceny ropy naftowej również miały wpływ na Indonezję, która w znacznym stopniu dotuje paliwo. Sektor wydobywczy już odczuwa skutki działań Prabowo zmierzających do przejęcia milionów hektarów ziemi od firm produkujących olej palmowy i górniczych za naruszenia środowiska, choć firmy twierdzą, że rząd nie dopełnił należytego procesu.


#wiadomosciswiat #indonezja #surowce

#owcacontent

Ft

Komentarze (1)

Oczywiście wszyscy (ja) inwestujące w surowce bardzo się z tego cieszą a węgiel jest super. Indonezja chyba jest w czołówce jego producentów.

Zaloguj się aby komentować