Im jestem starszy tym bardziej się uprawiam, że nic w życiu mnie nie czeka i najlepszą opcją jest tzw. magik. Ze wsząd daje mi w ryj narracja, że trzeba robić to co się lubi i mieć z tego dobrą kasę i najlepiej własny biznes. Najlepsze swoje lata na rozwoj zmarnowałem. Kiedy inni się rozwijali ja grałem w gry bo to jedyne co mi sprawiało przyjemność. Po swoich gówno studiach na UŁ to jedyne co będę mógł wykładać towar w Biedronce. I mam o to straszny ból d⁎⁎y, że nie mam szans na normalne życie. Niby jedyne co bym chciał robić w życiu to siedzieć w domu i grać, ale dobija mnie świadomość bycia gorszym od wszystkich i nie pasowanie do społeczeństwa. #zalesie #gorzkiezale #przemyslenia