Idzie burza - wreszcie, bo nie dało się już wytrzymać przy tych 34 stopniach...
Jeszcze cały dzień wieje, czułem się jak w piekarniku z termoobiegiem.
Idzie burza - wreszcie, bo nie dało się już wytrzymać przy tych 34 stopniach...
Jeszcze cały dzień wieje, czułem się jak w piekarniku z termoobiegiem.
Zaloguj się aby komentować