IC1848 - Mgławica dusza, sąsiadka mgławicy serce (też planuję zapolować) w gwiazdozbiorze Kasjopei.


Fotografowałem obiekt rok temu, ale efekt był na tyle tragiczny że się nim nie pochwaliłem (mozaika której nie potrafiłem sensownie złożyć).


Podaję w kolorystyce naturalnej i palecie HOO.


Raptem 7 godzin zbierania materiału, ale moooże dozbieram do 20 godzin.

Askar 230 | asi585mc mod | filtr SV220


#astrofotografia

68e806d1-164c-4594-b472-bbd0ff36ab05
4d39f254-05bb-467e-a4ea-e3732d639c7e
97006362-b621-4801-b9bb-508557fe5412
2d090e60-47a0-475f-b301-9521f9422374

Komentarze (7)

Ładne, jak sobie porównuję na obu kartach zdjęcie przy zdjęciu to gwiazdy niczym doklejone w Photoshopie xD

Skoro 7h dało efekt z gwiazdami to ile trwało samo naświetlanie mgławicy bez gwiazd? Dziwne, że nawet tych najjaśniejszych nie było widać, nawet zarysu tylko czerń.

@Atexor Tak w skrócie to: Oczywiście naświetla się wszystko na jednym zdjęciu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tylko na początkowym etapie obróbki, rozdziela się gwiazdy i mgławicę do oddzielnych warstw. Służy do tego np. program starnet++. Po obróbce łączę obie warstwy razem (albo i nie).


Kusiło mnie by napisać, że do zdjęć mgławic używa się filtru anti-star, ale to by było okrutne

( ͡° ͜ʖ ͡°)

@TymczasowyNick66 jak mówisz o warstwach myślę o takich jak w Photoshopie i pewnie niedużo się mylę. Niemniej zastanawia mnie w jaki sposób to działa. Obstawiam, że jakiś algorytm wykrywa gwiazdy? A już myślałem, że to kwestia naświetlania

Zaloguj się aby komentować