Komentarze (2)

ostatnio w radio słuchałem audycji o Wodeckim

pszczółkę maję zaśpiewał tylko dlatego, że jakaś baba się uparła; on nie chciał bo tonacja bo cos tam

później był jej dozgonnie wdzięczny

albo nagrywał płytę w 4 tygodnie bo było akurat wolne studio z jakąś dobrą orkiestrą; pisał/nagrywał po nocach

Zaloguj się aby komentować