Komentarze (6)

To się nazywa miłość do fiutina. Pod gradem bomb idą głosować na wodza miłującego pokój. Wojsko zakazuje opuszczania miasta, bo mają zdechnąć ale zagłosować na wodza. Żeby nie było, że wybory ktoś unieważni w przyszłości.

Zaloguj się aby komentować