Dzieli ich tylko kilka metrów. Dosłownie. Odległość rzutu granatem. Niewyobrażalne, bo to nie jest śmierć, którą zadaje się na odległość, tylko taka, gdzie widzisz twarz przeciwnika. I niewiele się to różnie od okopów 1 wojny światowej czy walki na bagnety I jeden niewłaściwy ruch i po tobie. Po tej wojnie wielu będzie miało problem wrócić do normalnego życia.
Zaloguj się aby komentować