@dziadekmarian jako że mam od Fryca zarówno Kalemat jak i Kalemat Black, to podzielę się publicznie wrażeniami, bo jeszcze tego nie robiłem - oba zapachy zdecydowanie na plus, ale jednocześnie mówię pas. Bez zaskoczeń świetne parametry, czuć napracowanko i jakość. Kalemat momentami pachnie fantastycznie (zwłaszcza w pierwszej godzinie), ale niestety przebija się typowo arabski vibe. Jak ktoś to lubi, będzie zachwycony, ja się czuję w czymś takim między ludźmi jak dziwak, który albo zabłądził w swoim hobby albo jest niezorientowany w temacie i z polecenia wschodniego youtubera kupił losowy flakon, ale nie ogarnął, że mieszka w Polsce i ma skórę białą jak śnieg. Robiłbym zapas flaszek gdyby nie to. Natomiast Kalemat Black to dla mnie nudy (ale odbiór jak najbardziej pozytywny). Taki ciepły przyjemniaczek skierowany na komplementy, brakuje mi w nim charakteru i pazura, ciepłe kluchy. Ze znanych wszystkim zapachów podobnie miałem z Haramainem Amber Oud Tobacco - no spoko że miły i przyjemny i z parametrami i z dobrą jakość/cena, ale nie ma jaj ten zapach, jak dla mnie jest materiałem na świeczkę zapachową do pomieszczenia a nie jako perfumy dla mnie. Zrozumiem fanów, bo oba Kalematy zdecydowanie mogą się podobać.