@Kronos
mniejszości narodowe jak Buriaci, Tuwińcy, Dagestańczycy i tak dalej. Moskwę czy Sankt Petersburg pobór właściwie omija. Taka niesprawiedliwość na pewno będzie podsycała tendencje odśrodkowe w federac
Nie, niestety tak nie będzie. Poza Kaukazem w większości republik i krajów rosjanie stanowią większość. Zarówno rdzenni jak i rosjanie żyją tam od zawsze w biedzie i od zawsze pod czyimś butem czy to wodza, chana, cara, sekretarza czy prezydenta. Nie wyjeżdżają na zachód (wliczając w to moskwę), oglądają tylko rosyjską propagandę a w dodatku często mimo bogactwa złóż jest tam wysokie bezrobocie i bieda. Tak więc oddolnej rewolucji tam nigdy nie będzie, co najwyżej bunt wywołany przez lokalnego kacyka lub/i oligarchę, który poczuwszy słabość władzy centralnej chciałby więcej nakraść dla siebie.