Komentarze (7)

Serdeczna Matko! opiekunko ludzi,

Niech cię płacz sierot do litości wzbudzi:

Wygnańcy Ewy do ciebie wołamy,

Zmiłuj się zmiłuj, niech się nie tułamy.


Do kogóż mamy wzdychać nędzne dziatki,

Tylko do ciebie ukochanej matki:

U której serce otwarte każdemu,

A osobliwie nędzą strapionemu.


Zasłużyliśmy to prawda przez złości,

By nas Bóg karał rózgą surowości:

Lecz kiedy ojciec rozgniewany siecze,

Szczęśliwy kto się do matki uciecze.


Ty masz po sobie i Ojca i Syna,

Snadnie go twoja przejedna przyczyna:

Pokazawszy mu piersi i wnętrzności,

Łatwo go skłonisz Matko łaskawości.


Dla twego serca wszystko Bóg uczyni,

Daruje plagi choć człowiek zawini:

Jak cię cna Matko nie kochać serdecznie,

Gdy się skryć możem pod twój płaszcz bezpiecznie

Zaloguj się aby komentować