Hejka

Potrzeba kilku Śmiałków chętnych w pomocy #rozbiorka


DIOR TOBACOLOR w cenie ~ 7,0 PLN/ml


Dojdzie do skutku przy chętnych na 200ml (baniaczek 250 ml)


Płatność: BLIK

Wysyłka: własny kod/etykieta, kurier DPD (8 PLN - punkt odbioru lub 12 PLN - pod adres), Orlen Paczka 12 PLN, Paczkomaty InPost 17 PLN

OLX - płatność dzielona

Szkło: 3,0 PLN/szt.


#perfumy

2691d6c4-6931-465b-b727-d841dbfe37e9

Komentarze (24)

@Vilified @Scented_Falling_Frog Ja czułem raczej owoce, trichę suszone, trichę kandyzowane, ale tak mocno jak np w Lalique Hommage a L'homme to nie. Raczej jest to taki ciemno-owocowy akcent, słodkawo dymny.

@Vilified nie ma wyraźnej śliwki, więcej jej czuję w Bois 1920 Dolce Di Giorno albo kiedyś w Boclecie. Tutaj dominuje tytoń i miód ale w postaci zbliżonej bardziej do wosku pszczelego. @NiedzwiedzBilly mi polał rok temu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@andre3000 @Compus_PC @kompottt @AQQ @jatutylkoperfumy @Lodnip

Tomki wklejam smutny przekaz zawarty w poście, który wrzuciłem przed chwilą na W (tam była równoległa rozbiórka). Tutaj już nie będę wrzucał jako nowy post.

TAKA HISTORIA ¯\(ツ)/¯

Złożyłem tam (dior.com - przyp.red.) zamówienie na TOBACOLOR w zeszłą środę (13 grudnia). Dostałem maila z potwierdzeniem i estymowaną datą dostawy na 18 grudnia. Ponieważ do piątku (15.12) status na stronie nie zmieniał się napisałem do nich maila z zapytaniem kiedy wyślą moje zamówienie. W odpowiedzi dostałem, że estymowana data dostawy mojego zamówienia to 18 grudnia XD. Dzisiaj jest wspomniany przez konsultanta Diora 18 grudnia a status na stronie wciąż pozostawał bez zmian. Naskrobałem więc kolejnego maila (rano) i przez cały dzień nie otrzymałem informacji zwrotnej aż do teraz. TA PONIŻEJ - WTF!!!

"SORRY, YOUR ORDER WAS CANCELLED


Mr Scented_Falling_Frog


We regret to inform you that your order #101415* has been canceled.

We ask you to renew your order on our Dior.com site.

We inform you that you will not be debited for the amount of this order.


The Dior Online Boutique"


Jprd** oficjalny sklep Diora - przecież to się w głowie nie mieści (gorzej jak w Januszexie).

I co ja teraz powiem Tomeczkom, którzy brali udział w rozbiórce i pewnie podobnie jak ja mieli nadzieję, że dostaną smroda przed Świętami???

Otóż Tomeczki, przepraszam ale z przyczyn ode mnie niezależnych w tym tygodniu się nie uda. Dajcie mi proszę znać jakie jest Wasze stanowisko. Czy w zaistniałej sytuacji rezygnujecie (zrozumiałe) czy podchodzimy do tematu jeszcze raz ale szansa, że uda się rozebrać flakon jeszcze w tym roku jest znikoma... (╯︵╰,)

Zaloguj się aby komentować