Dzisiaj zabieramy Was do wysuniętego najbardziej na południe (w ramach włoskiego buta) regionu Włoch – do Kalabrii, która wciąż pozostaje jednym z najrzadziej odwiedzanych zakątków Włoch. Kryje się tutaj mnóstwo ciekawych miejsc, uroczych miasteczek i wiosek, zamków, plaż z lazurową wodą, pyszna kuchnia i wiele więcej.
@rudeiczarne a to mnie zaskoczyłeś. Pamiętam, jak byłem przez chwilę nad jakimś jeziorem w okolicy Milanu i widziałem ceny tamtejszych domków w biurze nieruchomości. Ceny zwalały z nóg, a okolica w sumie podobna
@rudeiczarne (i @sullaf): Ceny są atrakcyjne, ale właśnie - dookoła nie ma za bardzo co robić po tym, jak już ta piękna okolica się znudzi (a tak się stanie, prędzej, czy później. NIESTETY.). Ekstra na "letnią rezydencję" z opłaconym "lokalsem" do pilnowania obiektu przez resztę roku.
@sullaf Nie no, północ i południe Włoch to bardzo ciężko porównywać. Północ znacznie lepiej rownięta ekonomicznie i tym samym droga, a południe to w dużym uproszczeniu przeciwieństwo
To prawda, @rudeiczarne . Dodatkowo dużo pewnie też zależy od wieku - co innego masz w głowie jak masz 20 lat i „poważny związek na zawsze” od 3 miesięcy, a co innego jak masz 42 lata i kompletną rodzinkę.