chociażby większa podatność na ataki, bo każdy może zidentyfikować słabe punkty
@rakieciara równie dobrze może to działać w drugą stronę, kod zamknięty - osoby o dobrych zamiarach nie mogą wykryć błędu w kodzie i go naprawić/zgłosić. Jak słyszę pierdolenie o tej większej podatności otwartego kodu to mnie skręca. Większość narzędzi związana z bezpieczeństwem/prywatnością/anonimowością cyfrową jest opensource, bo tylko tak świadomi i techniczni użytkownicy mogą zweryfikować program czy nie ma w nim jakiś baboli. TOR, Signal i "paranoiczne dystrybucje Linuxa" są opensource.
W dodatku jest to jednak projekt komercyjny, kodu też dotyczą prawa autorskie i taka pomoc społeczności mogłaby stworzyć zamieszanie prawne
@rakieciara podobno na razie jest tylko dwóch programistów, muszą się tylko między sobą dogadać, a dalej wszyscy będą pisać kod na AGPL czy innej wolnej licencji.