Hejka. Chyba bedę sprzedawał swój samochód. Ostatnio robiłem przeglądy, naprawy (mialem nie sprzedawać xD) itd i została mi jedna rzecz - pomalować tylny błotnik XD Samochód jest warty 25-30k, jest sens malować (wstepna wycena na 1.2k pln) czy rzucić wyższą cene, a potem zbić na pomalowanie błotnika? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (19)

@BrodatyChleb ciezko powiedziec, wiele osob odrazu odrzuci bo blotnik w innym koloze natomiast wielu januszy handlalrzy uzna ze okazja do negocjacji i beda z glupimi ofertami idzwonic xD

@Sweet_acc_pr0sa błotnik był spawany, tak z 10-15cm „rany” ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jezdzilem tak 10msc bo mi nie przeszkadzało, a teraz to nie wiem xD


U lakiernika powiedzieli ze sami mieszaja farby zeby byl dobry kolor. No ale kto ich wie

@BrodatyChleb ja to czuje jak rozbilem pierwsze audi to maske i blotnik odgielem mlotkiem i kawalkie drewna wymienilem lampe i dymalem tak z dwa lata xD w mysl idei


jeblem to jeblem na chuj drazyc temat

Zaloguj się aby komentować