@Nebthtet a tu przeszłość i historia azow
Raport wysokiego komisarza ds. praw człowieka wskazuje, że w 2014 odnotowano przypadek tortur, gwałtu i innych rodzajów przemocy seksualnej dokonanego na niepełnosprawnym umysłowo mężczyźnie przez kilku członków batalionów "Azow" i "Donbas". Po tym akcie ofiara musiała być leczona psychicznie[50].
W tym samym raporcie wskazano na to, że w 2014 roku grupa "azowców" pobiła i torturowała kobietę, mieszkankę obwodu zaporoskiego. Ofierze grożono gwałtem. Na sugestię jednego ze sprawców, oficera SBU, została uwolniona jeszcze tego samego dnia[51].
Na początku 2015 roku trójka żołnierzy "Azowa" zatrzymała mieszkańca Mariupola pod zarzutem wspierania separatystów. Ofiarę przez około tydzień przetrzymywano w piwnicy, gdzie poddawano ją przesłuchaniom i różnorakim torturom (m. in. rażenie prądem, podtapianie, bicie w genitalia). Po wszystkim mężczyzna przyznał się do pomocy separatystom, co spowodowało aresztowanie go przez SBU[50].
Jak podaje raport OHCR, na przełomie 2015 i 2016 roku miały miejsce przypadki rabunków na domach należących do cywili we wsi Szyrokyny leżącej wtedy w tzw. "szarej strefie" (tereny pomiędzy ziemiami kontrolowanymi przez Ukrainę i DRL)[52].
W dokumencie zwrócono też uwagę na to, że pułk wraz z regularną armią ukraińską w trakcie prowadzenia działań wojennych pomiędzy wrześniem 2014 a lutym 2015 brał na cel obszary zamieszkane przez ludność cywilną