Hej,

Kupiłem takie jakieś płaty śledzia w zalewie korzennej, ot tak cztery do spróbowania. No niestety, słone to jak woda w Wieliczce i gębę wykręca, a więc zaistniała potrzeba zagospodarowania dobrostanu.

Tak powstało spontaniczne smarowitko, praktycznie z resztek lodówkowych:

śledzie, makrela wędzona, twaróg chudy, korniszonki, szarotka, szczypiorek, jajka, resztka sosu tatarskiego, majonez, pieprz czarny, ogórek kiszony. Do pieczywa - petarda! Polecam zrobić przegląd lodówki i do dzieła! Smacznego!


#gotowanie #jedzenie #jedzzhejto

ba3c05d9-c65c-429b-95ef-117e0c6f44bd

Komentarze (3)

@mortas szarotka? raczej szalotka, jeśli masz na myśli cebulę, którą kupowałeś w sklepie...


szarotki to w Polsce pod ścisłą ochroną są ładne kwiatki

Zaloguj się aby komentować