Hej, czy w głowni siekiery takiej jak na zdjęciu nr 1 będę w stanie wyciąć jej część za pomocą ręcznego brzeszczotu do metalu (taki zwykły 300mm i 24tpi) i wykańczając pilnikami do metalu jak np. na zdjęciu nr 2? Starałem się poglądowo zaznaczyć o co chodzi.
Nie mam elektronarzędzi do tego (np. kątówka) oraz miejsca żeby to bezpiecznie i bez ryzyka zrobić, dlatego kombinuję z ręcznami narzędziami jak na zdjęciu nr 3.
Please poradźcie - wiem, że może to wymagać długiej roboty, ale chodzi o to czy się uda w ogóle.
Koszmarna robota, ale możliwa. Lepiej oddać to do jakiegoś Zenka ślusarza, żeby wyciął z grubsza materiał kątówką. Oczywiście stal się wtedy rozhartuje i jeżeli chcesz mieć tę siekierę w celach użytkowych, to szukałbym zakładu posiadającego piłę taśmową.
@dsol17 Wiem, że mozolne, jestem świadom... Mam sama głownię, więc uchwyt i tak bede dorabiał z kawałka drewna.
@Vargtimmen O widzisz, nie wiedziałem, że przy cięciu kątówka stal będzie rozhartowana, a chcę to mieć użytkowe normalnie, więc będę się męczył, ale najpierw spróbuję czy @Zly_Tonari ma rację i czy dam radę zebrać materiał pilnikami, bo w sumie nie ma go dużo (głownia 550 gram).
@bucz Nie chcę rozhartować jak kolega wyżej wspomniał, nie mam znajomych z garażem i sprzętem, sam dopiero ogarniam sobie miejsce garażowe, póki co wszystko w mieszkaniu w bloku więc możliwości mam ręczne tylko praktycznie.
@Dzwiedz Jest jeszcze taka opcja by ponawiercac co 5-10mm otwory np. fi10 i potem starac sie przecinac brzeszczotem od otworu do otworu (zolte "kropki"), reszta to pilnik i duza doza cierpliwosci. wiem ze sprzet to ograniczenie ale albo do kogos podrzucic zeby chociaz ponawiercal otwory albo jak masz w planach cos wiecej/czesciej robic - dremel 3000, moze pokusic sie o wal gietki. Ja mam nawet przystawke do frezowania do Dremela (a garazu/warsztatu tez nie mam :d)
@Dzwiedz jakbyś się już za to brał, to tylko dodam żebyś się zaopatrzył w dobre brzeszczoty. Ostatnio kupiłem jakieś tanie i przy piłowaniu zwykłej stali węglowej traciły zęby po kilku przeciagnieciach no i solidne imadło w tym przypadku to będzie podstawą, bo jak tego porządnie nie zamontujesz to nic nie wypiłujesz.
@Pelit mam takie cosik, jak dokupie jakiś frez do stali z Dremela to będzie ok? Aczkolwiek zdeczka boje się takie coś robić w mieszkaniu i pewnie zrezygnuje z tej opcji.
@emdet w Leroyu widziałem takie chyba w miarę ok od Dextera bodajże, będą dobre? Mam imadło z Lidla i taki stół stolarski w którym też mogę chwycić, może starczy?
@smiejsiezzycia chcę spróbować zrobić coś fajnego z zardzewiałego kawałka, który kupiłem, tj. wyczyścić, upiększyć, naostrzyć, dorobić rękojeść i nauczyć się czegoś. Taka zajawka.
@Dzwiedz : Z tym rozhartowaniem po cięciu kątówką to może być przesada,bo zależy jak bardzo się nagrzeje przecież.
W razie czego zostawić naddatek na późniejsze szlifowania pilnikami i cześć.
Dałoby się i szlifierką właśnie ale rozsądne by było robić to w kilka cykli nacinania i kontrolowanie jak się to nagrzewa dotykiem a nie jedno ciach. Tak czy inaczej na wskroś nikt tego na pewno nie hartuje bo przy pierwszym uderzeniu by to mógł szlang trafić - tylko jakaś warstwa na pewna głębokość.
Dremel/dremelkowate do siekiery ? Chyba tylko wykończeniówka. Tarczka 1-2 cm promienia,bój się boga/czy tam bogów
Za dużo stali chcesz odciąć,żeby dremelkiem to spiłowało,potrzebna normalna kątówka do zgrubnego,kamyczek potem.
Nie wiem jak ta siekiera jest hartowana, czy tylko ostrze czy calosciowo, jak gleboko jest hartowana. Moze okazac sie tak, ze po oczyszczeniu z rdzy, wlasnie odpadla czesc zahartowana xD (hartuje sie na 0,5-2mm wglab). Wiercic dremelkiem bym tego nie wiercil, potrzebne jest wiartara stolowa, dobrze zamocowane w imadle i krzepko lac chlodziwem/kujawskim/cokolwiek co bedzie fajnie odprowadzalo temperature i dodawalo poslizgu.
Ale bym polecil podrzucic komus na 10 min roboty za czteropaka, cialbym w taki sposob - flexem 1mm takie paski w odstepach co ~10mm (czerwone, mozna to polaczyc z tymi otworami wywierconymi) a pozniej staral sie poodcinac jak najwiecej (zielone), reszta to szlifiendo
Zebys sie nie zrazil - sposobow jest wiele na ugryzienie tematu, mniej-bardziej efektywnych, nie przejmuj sie podejmiesz zla decyzje i troche ise pomeczysz by pozniej zrobic tak, jak ktos Ci radzil - najwazniejsze ze cos dzialasz i tworzysz, a kolejna sztuke jak bedziesz robil - szybciej ogarniesz i lepiej, bo madrzejszy o doswiadczenie : )
@Pelit No właśnie tak będę robił chyba, kombinował i uczył się w praktyce - niestety nie mam nic, czym mógłbym wywiercic otwory w głowni, mam tylko pilniki ręczne, moge kupić brzeszczot do metalu, mam Lidlową wersje dremela i tyle w sumie...
Co do ewentualnego zahartowania stali na koniec, dam radę to ogarnąć na małym grillu z węglem drzewnym i kubłem wody? Później już do piekarnika na 200C i zminimalizować stres materiału o ile dobrze pamiętam?
@Dzwiedz maly grill to za malo obawiam sie, musisz rozgrzac dobrze stal do okolo 800'C na powierzchni. Glownia jest grubsza od blachy grilla (predzej przetopisz grilla xd)
Ale nie boj sie, grill moze sie przetopi, ale ziemia juz nie, jezeli wykopiesz male palenisko, rozgrzejesz wegla drzewnego z dodatkiem koksu, doprowadzisz dmuchawa powietrze - uda Ci sie rozgrzac.
Protip - rob to w dosc zaciemnionym miejscu, albo gdy jest widno - musisz rozgrzac stal do koloru takiej wisni, jak za duzo swiatla bedzie, to mozesz zle okreslic temperature
Do hartowania polecam olej, moze byc przepracowany silnikowy, nie wiem jak z kuchennym, czy by sie nadal. Tylko UWAGA ACHTUNG - hartowanie w oleju powoduje zaplon, zanim sie wezniesz za tego typu hartowanie, poogladaj filmiki, nawet takie "wykute w ogniu" i musisz miec otoczenie niepalne. Mozesz woda - bez wiekszego problemu, tylko jak przesadzisz z rozgrzaniem i nagle schlodzisz, moze dojsc do pekniecia
Po hartowaniu, gdy zrobisz probe pilnika (pocierasz pilnikiem i patrzysz czy rysuje, jezeli pilnik nie zbiera materialu, znaczy ze masz powierzchnie zahartowana) tak jak wspomniales, do piekarnika, 200'C na jakies 4h by wykonac wyzarzanie odprezajace
Okreslenie temperatury AC1 jest zalezne od zawrtosci wegla w stali (taa, trzeba sie polubic z ukladem zelazo-cementyt xd)
Wyzej z wykresami itd, to jest dla Twojej informacji/ wiedzy, w praktyce na poczatku, gdy sie bawi, nie uzywa sie tej wiedzy akademickiej, dopiero z czasem - Jakto by powiedzial praktyk "grzej mniej wiecej do czerwonego, zanurz w wodzie na sekunde, wyciagnij i jeszcze raz zanurz i trzymaj az przestanie bomblic, jak sie nie uda, to innym razem sie uda" xD wystarczy pojsc droga jak np. Trollsky kiedys pokazywal jak to robi : )