#heheszki
Wczoraj spotkałem pana Stasia,naszego osiedlowego smakosza win tanich i najtańszych oraz samozwańczego odprowadzacza wózków spod marketu.Zawsze kulturalny,"uśmiechnięty", witający napotkane osoby tekstem "mistrzuniu" lub "piękna pani" stwierdził,że przez drożyznę w sklepach nie będzie już prosił ludzi o 1 zł tylko teraz o 2zł......
-Ale dlaczego? spytalem
Bo podnieśli ceny jego ulubionych trunków i z "datków" już mu nie wystarcza a żyć jakoś trzeba..
-A może by tak pójść do roboty?
Niestety pan Stasio nie może pracować,bo ponoć jest bardzo "chorowity".
Tak więc życzylem mu dużo zdrowia i na odchodne dałem mu 2zł na "życie" 😁