Komentarze (8)
@dotevo też się zastanawiałem, teraz widzę, że sieknęła za daleko, i przypierdoliła w to drewno trzonkiem.
@frk raczej nie trzonkiem. Po uderzeniu drewno poszło w bok, siekiera na płask i odbicie. A jak? Za lekki chwyt, że pozwoliła się tak narzędziu obrócić. Owszem, zwykle nie ma co ściskać na maks, bo dłonie szybko odczują każde uderzenie, ale po to te trzonki są profilowane nie w przekroju koła tylko elipsy, żeby podobny obrót łatwo przyblokować.
@frk czołem.
Owszem, ale myślę że szybko ogarnie temat. Miała i tak dużo szczęścia, że nie poszło ostrzem. Jak mi siekierka nie zatrzymała się na drewnie, tylko przemknęła obok, ledwo nogę usunęłam z drogi. Więcej nie stawiałam drewienka na krawędzi pieńka, tylko na środek, żeby ostrze miało gdzie przyhamować. ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować

