I później się robi korek na pół mniejszego miasta. Żeby nie było nie jestem za ograniczniem posiadania prawa jazdy od jakiegoś wieku, po prostu jeśli jedzie normalnie tak jak wszyscy to dla mnie może mieć i ze 100 lat.
Ja akurat jestem zwolennikiem testów zdrowia dla utrzymania prawa jazdy powyżej pewnego wieku. Mój dziadek jeździł samochodem jeszcze koło 90 roku życia. Był zagrożeniem dla siebie i innych. Prawie nic nie widział i miał reakcje z 1,5 sekundowym lagiem.