@Okrupnik
Po pierwsze, jazda zgodnie z przepisami to także uniknięcie wypadku kiedy inny uczestnik ruchu nie stosuje się do przepisów. Jakkolwiek rowerzyści nie są wkurwiający, nie należy ich rozjeżdżać. Można jedynie soczyście obtrąbić kiedy stwarzają zagrożenie.
Po drugie, w kontakcie z rowerzystami nikt nie jeździ w 100% zgodnie z przepisami. Gdyby wszyscy jeździli zgodnie, to np. cała Małopolska by jeździła wszędzie 15km/h, bo nikt by nie wyprzedzał rowerzystów najeżdżając na ciągłą linię. W Małopolsce jest generalnie mało miejsc pozwalających na legalne wyprzedzanie, wiele wąśkich dróg i wielu rowerzystów.
@LondoMollari Dokładnie, jak jeżdżę i czuję się bezpiecznie to ładnie macham rączką, by mnie wymijali bo sobie na gravelku jednak mogę utrzymać stabilną pozycję, a zajmuję mało miejsca na baranku.
Za to nie cierpię, gdy mnie jakiś kierowca na ciśnieniu mija o milimetry, by po chwili stać na światłach, zero czasu zyskane tylko nerwy niepotrzebne!
Zaloguj się aby komentować