@Okrupnik Moja koleżanka wyznawała taką zasadę. Wpadałam do niej wieczorem na pogaduchy, a tu kidosy biegają, bajki lecą na największej głośności, co chwilę dostawałam jakąś zabawką. Czułam się jakbym trafiła do piekła, już nie jest moją koleżanką ( ͡° ͜ʖ ͡°)