@Okrupnik taka historia wujka mojej żony - za młodu ściągał paliwo z samochodów i jeździł do ruskich, przemycał papierosy. Chyba nawet siedział. Ostatecznie założył firmę, zbudował dom i robił interesy z dużą lokalną firmą z kasą pod stołem.
Teraz możliwości jest od ch*ja, można robić interesy z całym światem, jest internet, globalizacja, tani pieniądz, leasingi, a wy zazdrościcie Januszowi, że mógł betoniarkę ukraść xD