OPie... nic nie mów... ja ostatnio miałem jakiegoś laga mózgu i zostawiłem portfel w aucie. Musiałem zabrać kasę od żony, ale ona ma taki Damski portfel i powiedziałem ze ni c⁎⁎ja nie bede z nim paradował. Potem wpadłem na pomysl, "daj 3stowy" i wezmę sama gotowke. Byliśmy w miejscu publicznym, setka ludzi dookoła. Jak mi wyciągała siano z tego portfelika i dała 300 zeta, gdzie stałem jakies 1,5m od niej to mialem flashbacki jakbym siano od starej wybłagał na kolanach.... nigdy więcej nie zapomnę kasy 😆
Zaloguj się aby komentować