Komentarze (3)
Najlepiej. Tęsknię za takim klimacikiem z jakiegoś nieracjonalnego powodu. Teraz każdy ze znajomych koniecznie w jakiejś knajpie i jeszcze godzina licytowania się bo ten woli na steka a ten chce spróbować gruzińskiej
@Kuba0788 ale nostalglem. Nadal pamietam dawne czasy jak bralo sie pare piw albo nawet flaszke, sok i plastikowe kubeczki i szlo sie gdzies w plener. Czy to jakas mniej widoczna lawka w parku czy nawet doslownie jakies krzaczory na uboczu albo jakis kawalek betonu za sklepem i bylo zajebiscie. A teraz faktycznie, albo za zimno albo niewygodnie albo "wstyd" i juz nie ma takich imprezek
dokładnie tak
nie macie pojęcia jak tęsknie za szwendaniem się po mieście i piciem piwek w różnych nieoczywistych miejscach
czy słońce czy deszcz czy pizga czy smaży
Zaloguj się aby komentować
