Komentarze (9)
@Barabarabasz7312 Jakby sie ktoś zastanawiał oco chodzi na obrazie xD to w skrócie ten stary to car, ten młody to jego syn. Car napierdalał żone syna bo miała tylko "jedną koszule" na sobie, młody stanął w obronie żony. Stary sie nie pi⁎⁎⁎⁎lił w tańcu i wy⁎⁎⁎⁎⁎olił młodemu cepa na ryj z metalowego końca swojej laski. xD Syn zdychał 10dni i umrzył. A ta żona urodziła martwego syna, to ją potem wysłali do klasztoru. Wot, dzień jak codzień.
Zaloguj się aby komentować
