Komentarze (2)

@SierotaChaosu

Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:

- co wieziecie w tej beczce baco?

- sok z banana.

- ale banan nie ma soku.

- to masz pan, spróbuj.

Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:

- fuj a jedź se baco dalej.

Na to baca do konia:

- wio Banan!

Zaloguj się aby komentować