telletw zeszłym roku6@skorpion po stokroć wolę upał, niż tą pieprzoną pizgawicę co była w maju, bo chociaż można coś porobić na zewnątrz bez odmrażania sobie d⁎⁎y i noszenia ciepłych ciuchów
Pawelvkw zeszłym roku1@tellet ale łatwiej się ubrać, niż zdjąć skórę. Taka pogoda jak wczoraj to już wysysa wszystkie siły, a bardziej się już rozebrać nie da
telletw zeszłym roku0@Pawelvk to trzeba sobie kupić klimę, lodówkę z napojami albo wiatrak na akumulator. Ewentualnie jak to praca zdalna to pojechać nad wodę. Moim jedynym problemem w taki upał ostatnio było tylko to, żeby laptopa nie kłaść na mokre po pływaniu szorty.