Komentarze (2)
Taka historyka z poprzedniego życia, bywałem częstym gościem w Hormonie taki lokal w Szczecinie, no i pewnego razu wybrałem się z inną ekipą. Kolesie weszli zrobili luk i mówią, wychodzimy nie ma wolnych stolików. Zorientowałem się że nigdy mi to nie przeszkadzało, zawsze wybijałem od razu na parkiet, byłem dobrze przygotowany. To były ciekawe czasy, teraz już nie ma czasów.
Pozdrawiam Serdecznie
tęsknię za alkoholowym włóczeniem się po mieście
Zaloguj się aby komentować
