Komentarze (10)
@DKK no właśnie grałem. W tym rzecz, że dla CP złamałem swoją zasadę nie kupowania gier przy premierze. Zostałem wyruchany bez mydła, nauczka została przyjęta.
Grałem na dosyć mocnym pececie, bez szału, na maksie bym nie zagrał ale Room: Eternal śmigał na maks detalach 60 FPS. Cyberpunk potrafił się zwyczajnie ciąć na najniższych detalach. Nawet na średnich gra nie działała płynnie.
Jakby mnie CDP tak mocno w dupę nie dojechał to nie miałbym takie bólu tyłka. Pretensje do cedepeków, następnym razem niech nałożą trochę wazeliny.
Jeszcze żeby chociaż fabuła była naprawdę dobra ale jako fan cyberpunku to była po prostu mdła i bez wyrazu. Ciężko jest jechać po korporacjach jak grę robiła korporacja która powinna być krytykowana. Setting był mdły, dosłownie 3 ciekawsze questy to trochę mało.
Ciekawe że nie miałeś problemów, bo ludzie mieli ostre, regularne przycinki nawet na kompach za 10 tysięcy złotych. Także śmiem wątpić, po prostu tobie nie przeszkadza jak gra się tnie, mnie to irytuje.
I nie, nie mam odpalonego okienka z liczbą FPS cały czas, to się po prostu czuje i widzi zaś jak rwie to nawet nie ma o czym gadać. .
Już pomijam, że przez bugi w paru miejscach musiałem wycztać grę dosłownie 30 razy bo jeden z przeciwników spawnował się poza mapą lokacji a bez jego zabicia skrypt się nie odpalał żeby dalej grać i mi Jackie do windy nie chciał wsiadać bez tego... Jak umarł to odetchnąłem z ulgą że się z nim nie będę męczyć.
Poza tym przez całą grę animacje mi się bugowały, z tego co widziałem to był mniej powszechny problem.
Pomijam że sama rozgrywka była bardziej uproszczona niż nawet w W3, jak grałem na bronie wręcz - ponoć super doszlifowany system, gra pod to projektowana to najefektywniej było tylko używać podstawego ataku, wszelkie kombinacje były gorsze od tępego młócenia. Dałem się zbaitować przez samouczek, jak chciałem później builda zmienić to nie zadawałem obrażeń z innych broni to musiałem tak grę dokończyć. Już pomijam fakt, że Smashera zabiłem zanim użył jednej animacji ataku, super walka bulwo.
Ja mam taki ból dupy, że przez najbliższe 20 lat będę namawiał ludzi do pozyskania gier od CDP z alternatywnych źródeł jak chcą w ich tytuły grać.
Tak w skrócie, bo ja mógłbym książkę napisać z moimi problemami z tą grą. Nie grywam normalnie w gry AAA, dałem się podejść jak idiota i do dziś dnia jestem zły jak się dałem podejść jak skończony kretyn. Minimum zaufania dałem firmie i od razu tego pożałowałem.
@DKK żaden inny wydawca gier mnie aż tak nie orżnął. Żodyn. Do końca życia to będę pamiętać, w wnukom będę opowiadać jak dziadzio został wydupcony przez operacyjne siły korporacji kiedy brał udział w walkach cyberpunkowych.
No, poza Blizzardem, sukinkoty tak z Reforgem do pieca dowalili, że nawet pomimo tego że go nie kupowałem to nie mogę grać przez neta z oryginalną ścieżką dźwiękową, bo patchuje do polskiego dubbingu z Reformą który jest zwyczajnie gorszy. Jedną z trzech gier gdzie wolałem po polsku grać i przez neta już więcej W3 nie zgadzam, bo retroaktywnie mi grę zepsuli.
Stan branży gier jest w opłakanym stanie, że takie zagrywki przechodzą i ludzie są wręcz zadowoleni.
Nie jestem dosyć nowoczesny najwyraźniej, bo mi się nie podobają te zabawy koło mojego tyłka.
Zaloguj się aby komentować
