Komentarze (11)

@360obrot fajna ta używka. Najlepiej jest jak się coś pisze. Przykładowo:


"Dochodziło południe 30 kwietnia. Terroryści.

-Czego chcą?

Mówi policjant do negocjatora.

-Nie wiem k⁎⁎wa debilu.

Widziałeś dobrze że dopiero dojechałem na miejsce akcji. Jesteś debilem czy kretynem.

-Okej przepraszam

Odparł policjant. Negocjator zadzwonił do narzeczonej.

-Co na obiad?

-Chujow sto dzwonisz po 2 latach i co? I co?

Negocjator rozłączył się żeby nie słuchać niepotrzebnego pierdolenia. Dzwoni do terrorystów.

-Czego chcecie?

-Chcemy żeby samolot prywatnej firmy przyleciał i wywiózł nas zagl granicę. Po drogie miliard dolarów. Po trzecie selfie z Barackiem Obama. Po czwarte chcemy sprzedać opla.

Negocjator: dobra

Dali im wszystkie rzeczy oraz kupili od nich opla.

Terroryści porwali Obamę i samolotem pyk za granicę.

Od 4 lat bogaci za kasę od szefa terrorystów codziennie rano w swojej willi na balkonie nad basenem piją kawę z Barackiem Obama. Życie może być piękne! Ogólnie skończyli za⁎⁎⁎⁎stym życiem a negocjator dalej nie wrócił z fajkami do domu. KONIEC

@ErwinoRommelo Takie stany przy stałym jaraniu codziennie przez ponad dekadę przypomnij sobie pierwsze jointy w podstawówce i wtedy było faktycznie jak na rysunku;)

@360obrot niepojęte dla mnie jest to jak paleniu tego gówna ludzie dobrze się czują. Zapaliłem dwa razy to czułem lęk i niepokój.

Zaloguj się aby komentować