Komentarze (23)
@KasiaJ nie przetłumaczysz. Oni się skupiają na tym, że zwrócenie uwagi na to, że jak ktoś jest ulany, to jebnie na zawał, to jest OLABOGA FATFOBIZM I MU SMUTNO Z TEGO POWODU ŻE TO MÓWISZ, a nie że jednak jebnie na ten zawał.
Cmon, czy jest cancershaming- "ooo masz raka uuuu"?
No jakoś nie, ale z drugiej strony nikt nie robi sobie zdjęć z 10-kilowym guzem i mowi "TO JEST PIEMNKE I ZDROWE!"
@tellet oni się skupiają na tym, żeby takie typy jak ty albo @KasiaJ odwalili się od innych ludzi i tego jak wyglądają. Bo dla chamów nie ma miejsca w normalnym społeczeństwie
Powtarzacie jak wytresowane papugi jakie to niezdrowe, jak to poumierają od otyłości i takie tam, podczas gdy macie to głęboko w dupie. Jest to jedynie pretekst, żeby móc się dalej przypieprzać do innych ludzi pod pozorem troski o ich życie/zdrowie albo o to, że wasze potężne podatki idą na ich leczenie.
W obu przypadkach nic wam do tego i tego dotyczy sedno problemu. Cudze zdrowie i życie nie powinno was obchodzić, podobnie jak koszty leczenia innych osób, na które składają się również ludzie otyli. I dopóki są zmuszani do wpłacania do wspólnej puli, dopóty leczenie z tej puli należy im się jak psu miska.
@rakokuc
dla chamów nie ma miejsca w normalnym społeczeństwie
Dla ulańców, którzy szczują tłuszczem, też nie. Więc tak długo, jak nie biegniesz na ściankę/sesję do gazety ze swoim 150-kilowym brzuchem, tak długo mam cię w dupie, ale w momencie gdy widzę utuczone prosię w strefie publicznej na jakimś plakacie, gdzie to prosie kwiczy o tym, jak to "JEST ZDROWE I OGUNIE ŁODWALCIE SIE ŁODE MNIE, MOJEJ TUSZY I ŁODE MNIE!", to już będę darł z ciebie łacha prosiaku xD
@sraty-pierdaty Lekarz i pielęgniarka.
Dzisiaj osoby od badań obrazowych mogły by iść zupełnie nowym tokiem kształcenia. Rodzinni osobnym. Pielęgniarki anestozjologiczne osobnym. Pielęgniarze z psychiatrii osobnym. Osoby pobierające krew w labolatoriach mogłby by być po kursie. Chirurgia proste operacje po kursie 2 letnim. Lekarze psychiatrzy: osobny tok studiów, po co im anatomia czy interpretacja usg?
W branżach gdzie powstały "nowe" zawody jak psychoterapeuta czy kosmetolog, okazuje się, że mnóstwo rzeczy bez lekarza można zrobić.
I teraz zaraz żeby nie było, że jestem jakiś antylekarski: połowa moich ziomków to lekarze. Chodzi po prostu o to, że medycyna będzie wymagać coraz więcej ludzi a ich kształcenie jest absurdalnie rozbudowane.
Zjawisko o którym mówię, częściowo zachodzi, np uruchomiono pilotaż asystentów chirurga ... jako speckę dla pielęgniarek xd Więc znowu zabieramy kogoś z rynku gdzie jest potrzebny pracować żeby pracował w drugim rynku gdzie jest potrzebny pracownik.
Ciekawostka, wiesz, że specjalizacja pielęgniarska trwa 5 lat? A wiele z tych pielęgniarek robi ją tylko po to żeby więcej zarabiać tam gdzie obecnie pracują. Żadna armia świata ani przedsiębiorstwo tak nie marnuje zasobów jak medycyna.
Zaloguj się aby komentować


