Hats off dla Sir Murraya. Jeden z moich ulubionych tenisistów, szkoda że swój prime miał w momencie totalnej dominacji tego sportu przez trójkę Djoker, Rafa, Roger. Jako jedyny z pozostałych graczy potrafił regularnie nawiązywać z nimi walkę i ukraść 3 Szlemy.
#tenis
onlystat

@Daugern Z drugim zdaniem sie nie zgadzam... Do tego opisu bardziej Wawrinka pasuje... Andy w 2016 wszedl na ich poziom i byl wtedy (niestety przez bardzo krotki czas) po prostu najlepszy z nich. Mozna gdybac, co gdyby nie te biodro...

Ale co do tego "hats off" stuprocentowa zgoda

Zaloguj się aby komentować