Dyskusja użytkownika Zielczan
HAJNÓWKA. PILI BEZ NIEJ, A DO TEGO NIE CHCIELI PODAĆ KIELISZKA!
Do niecodziennej interwencji doszło w Hajnówce. 42-letnia kobieta wezwała policję, ponieważ znajomi nie chcieli opuścić jej mieszkania.
Jak się jednak okazało, prawdziwy powód wezwania mundurowych był znacznie poważniejszy — jeden ze znajomych odmówił podania jej kieliszka alkoholu kiedy ona była w dziurze, zerwała się pod nią podłoga i nie mogła wyjść, wystawała tylko głowa z podłogi
Co ciekawe, o tym drobnym problemie nie wspomniała dyspozytorowi ani słowem. Najwyraźniej brak dostępu do kieliszka był sprawą znacznie pilniejszą niż wydostanie się z piwnicy.
Przecież oni pili na jej oczach
Morał? Można stracić grunt pod nogami, ale cierpliwości do ludzi, którzy nie chcą polać, tracić nie wolno.
Zdjęcie: Policja Hajnówka
#patologia #alkoholizm #wiadomoscipolska

