Komentarze (10)

@PlatynowyBazant20 Pamietam ze psy i koty wpierdalaly je na potęgę, kury to mało się nawzajem nie pozjadały takie były rozjuszone kiedy im małe wiaderko do zagrody wsypywałem. Pies jak sie po tym zrąbał to caly baton się świecił od skrzydełek

@PlatynowyBazant20 byly regularnie, co rok, w zaleznosci od pogody bylo ich więcej lub mniej, jesli kwiecień mroził to bylo malutko. A to są te mniejsze, czerwcowe, czy lipcowe. Majowych to 2 w tym roku widziałem. Juz niemal wymarły od oprysków. Robale po ziemniakach zdychają a my to szamamy.

@Hoszin ja tak samo z kuzynem(nie konsumowaliśmy ich btw) tylko używaliśmy desek. Pewnego razu kuzyn zamiast chrabąszcza trafił mnie w łeb. Good times

Zaloguj się aby komentować