
Wygląda na to, że gospodarka Rosji nie tylko przestawiła się na wojenne tory, ale także wypełniła niszę powstałą na skutek sankcji swoimi rodzimymi lub wschodnimi podmiotami.

Wygląda na to, że gospodarka Rosji nie tylko przestawiła się na wojenne tory, ale także wypełniła niszę powstałą na skutek sankcji swoimi rodzimymi lub wschodnimi podmiotami.
Wysłali setki tys. na front, kolejne tyle im uciekło przed mobilizacją - więc szok i niedowierzanie, że bezrobocie spadło! Mało tego, w wielu sektorach brakuje rąk do pracy - to pewnie przełoży się na jeszcze większy sukces gospodarczy i wzrost produkcji.
O PKB to nawet szkoda strzępić ryja - co można powiedzieć o zmianach PKB kraju, w którym prezydent obniża inflację dekretem, oficjalna inflacja od tego czasu nieznacznie rośnie, a stopy procentowe są na niebotycznych poziomach - nie wiedzieć czemu.
Plus każdy nabój i rakieta liczą się do PKB. Produkujmy więc materiały wybuchowe i wysadzajmy je w powietrze - będziemy bogaci!
[o odmianie rzeczowników to już nawet nie będę pisał, bo pewnie to jest jakieś automatyczne tłumaczenie z ruskiego
jedną sankcję wykorzystali? a co z resztą? xD]
Zaloguj się aby komentować