
Gospodarka Egiptu jest nadwyrężona już od dłuższego czasu. Wojna w Strefie Gazy, a także poruszenie na Morzu Czerwonym są potężnym ciosem w podstawowe dochody tego państwa.

Gospodarka Egiptu jest nadwyrężona już od dłuższego czasu. Wojna w Strefie Gazy, a także poruszenie na Morzu Czerwonym są potężnym ciosem w podstawowe dochody tego państwa.
I w taki sposób pozbywa się narodowego majątku:
Jednocześnie toczyły się dyskusje na temat zwiększenia pożyczki Egiptu w wysokości 3 miliardów dolarów od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, aby pomóc mu uporać się z kryzysem wywołanym wojną w Gazie i poruszeniem na Morzu Czerwonym. Do głównych elementów pakietu reform gospodarczych zalicza się sprzedaż przez rząd egipski udziałów w kilkudziesięciu przedsiębiorstwach państwowych, obniżki dotacji, przejście w stronę elastycznego kursu walutowego oraz zwiększenie przejrzystości roli wojska w gospodarce narodowej.
@Heyto czy czasem Grecja nie przerabiała tego samego scenariusza ze sprzedażą swoich terenów innym państwom? Tak czy inaczej- tak niestety kończą państw przyfrontowe, które mimowolnie obrywają rykoszetem konfliktu, w którym niby nie biorą udziału. Gospodarka dostaje po dupie i w sumie to nie trzeba nawet nie że daleko, ale w ogóle szukać- my i nasza gospodarka przerabiamy to samo, bo na Ukrainie jest wojna.
Zaloguj się aby komentować