
Mimo inwazji na Ukrainę, Francja nie rezygnuje z handlu nuklearnego z Rosją. Sektor ten nie obejmują sankcje. Nowy raport Greenpeace ujawnia skalę zależności od Rosatomu. Czy francuskie elektrownie jądrowe napędzają rosyjską armię?
Francuska filia międzynarodowej organizacji ekologicznej Greenpeace poinformowała w raporcie opublikowanym w środę, że niemal cztery lata po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Francja wciąż utrzymuje handel w sektorze nuklearnym z Rosją. Według organizacji ten obszar nie podlega obecnie sankcjom, a Greenpeace postuluje objęcie nimi rosyjskiego koncernu Rosatom.
Organizacja podkreśla, że zarówno Francja, jak i Unia Europejska utrzymują kontakty handlowe z państwowym przedsiębiorstwem Rosatom, które zarządza okupowaną Zaporoską Elektrownią Atomową na Ukrainie. Zdaniem Pauline Boyer, przedstawicielki Greenpeace, tego typu działania to wspieranie rosyjskiej gospodarki i pośrednio jej potencjału militarnego. [...]
#wiadomosciswiat #francja #programnuklearny #energetyka #rosja #sankcje #greenpeace #gazetaprawna