

@cebulaZrosolu Obstawiam, że mają generację na północy, być może z jakichś elektrowni wodnych lub podobnych, gdzie nie ma zbyt wielkiego zapotrzebowania i dużo ludzi i zapotrzebowania na południu. Dzięki temu czasami Szwecja kupuje od nas prąd, kiedy na południu ceny/zapotrzebowanie rosną, a sieci przesyłowe nie wyrabiają, żeby ją ściągnąć z północy.
@SunSenMeo To jest niezwykle płynny rynek, istnieje np. coś takiego jak OZE, które się pojawia i znika. Więc dziś byliśmy w południe eksporterem, bo świeciło słońce, a teraz jesteśmy importerem, bo nie świeci i nie wieje za mocno. Ceny się zmieniają dynamicznie, na takich grafikach są średnie (dzienne/miesięczne/roczne). Te są dzienne.
Ten scenariusz się powtarza niemal codziennie. Zimą też dochodzi kwestia pogody - temperatur. Np. może być tak, że południe Szwecji przyciśnie mrozem i wtedy mają kryzys na całego i ratuje ich import zewsząd. My też miewamy takie kryzysy i awaryjny import (oprócz tego codziennego).
Zaloguj się aby komentować