@Ziemniakomat @Al-3_x Nauka współczesna jest podzbiorem filozofii, choć można oczywiście powiedzieć - jeśli inaczej to rozumiemy jak @Macer,że "filozofia zawsze była nauką"
Filozofowie chcieli odkryć prawdę o świecie, ale mam wrażenie, że się od niej oddalili na tyle, że zaczęli w ogóle wątpić by ona w jakkolwiek istniała.
Że się tak znów matematycznie wyrażę - pogubili się w rachunkach tak samo jak fizycy pogubili się w tych całych teoriach strun i nie tylko.
Choć oczywiście w całym tym szaleństwie bywają perełki prawdziwą cnotą w szaleństwie jest nie stracić kontaktu z rzeczywistością.
Nie wszystkie przekształcenia wzorów matematycznych prowadzą do sensownych rezultatów i tak samo jest z filozofią. Żeby zredukować wzór często trzeba go rozwinąć w innej formie,lecz nie zawsze rozwinięcie prowadzi później do sensownej redukcji.
Wędrując po lesie bez kompasu i nie patrząc na korony drzew ani na mech można się łatwo zgubić w gęstwinie.
Kto czytać nawet tego powyżej nie potrafi lepiej by nie brał do ręki książek o gwieździe tańczącej i nadczłowieku lub o tao.