#filmy #muzyka

Po ponad 30 latach postanowiłem sobie odświeżyć "Easy Ridera" i o ile ta cała otoczka społeczno-ideologiczna tego filmu mało mnie chwyciła, tak pejzaże wespół z muzyką, to mistrzostwo świata. Gdy główni bohaterowie suną pustymi autostradami w rytm rockowych piosenek otoczeni przez amerykańskie krajobrazy, to po prostu można się w tym filmie zatopić. Pierwszy raz oglądałem go jako dzieciak i bardziej się jarałem motocyklami Teraz patrzyłem niemal wyłącznie na to, jak ukazana jest Ameryka w tym filmie. Z jednej strony owszem nietolerancja i uprzedzenia, ale te przestrzenie... magia.

5270f531-e90a-461f-a038-3765e903e802

Komentarze (3)

@WatluszPierwszy w sumie muszę podjeść raz jeszcze, o ile pamiętam, że muzyka i obrazek gites, tak coś mi z fabułą nie pasowało.

Zaloguj się aby komentować