Komentarze (13)

Od razu przypomniała mi się misja z Mafii, kurde ile podejść miałem do tego wyścigu. Potem skopiowałem od kumpla save

@Tyglys pamiętam tę misję. Duuużo czy w niej spędziłem. Ile razy uderzałem z bezsilności w do czy kompa.

Aż chyba po tygodniu zmagań udało się! Pojechałem tak, że odstawiłem przeciwników daleko z tyłu i na luzie wygrałem.

Potem zacięcie na cutscence i wywaliło mnie do windowsa.


Nigdy więcej tej gry nie odpaliłem.

@radidadi 

Uwielbiam te stare wyscigowe auta za sam wygląd. Cudowne latające cegły. Bestia z Turynu (S76) i Mefistofele mają swoją osobną półkę w moim sercu.

@radidadi Samochody wyścigowe tamtych czasów były bardzo trudne w prowadzeniu i wymagające dużej siły fizycznej a z systemów bezpieczeństwa był tylko rysunek Św. Krzysztofa na desce rozdzielczej.

To była zabawa dla równie bogatych jak popierdolonych


Gx

Zaloguj się aby komentować