Fernando Santos to dobry wybór. Niespodziewany, ale dobry, nawet lepszy niż Bento i Petkovic.


Niezłe wyniki z Grecją, z Portugalią coś tam wygrał. Styl niekoniecznie będzie porywał, ale na pewno nie będzie tak jak za Michniewicza.


Zapowiada się nieźle, w końcu do szatni wchodzi ktoś kto będzie mieć autorytet. Będzie dobrze.


#mecz #reprezentacja

Komentarze (10)

@fxd nie wiem co o tym myśleć. Zabił potencjał ofensywny najlepszej Portugalii od lat, choć z drugiej strony u nas nie ma czego ubijać, bo już nie żyje. Zatem zadanie kompletnie odwrotne. Plusem jest to, że jego zespoły były jednak schematyczne do bólu, a u nas takich schematy nie istnieją (poza lagą na Robercika) i to była ogromna bolączka ostatnich lat - brak tożsamości.

Zaloguj się aby komentować