Euro to dobrze zbalansowana waluta.
Jak dzieci bym uczył liczyć to Cola kosztuje 2, truskawki 2, woda 0.5. Basia kupiła dwie butelki koli, truskawki i 3 wody ile zapłaciła? Zadanie dla pierwszoklasisty spoko. Miesięcznie ktoś wydaje 1800.
A takie dziecko na Węgrzech, Cola kosztuje 500, Truskawki też, woda 150. A miesięcznie ktoś wydaje na życie 500000. Kto to wymyślał? Kto za to odpowiada?!
W sumie złotówka nie jest zła kola kosztuje 8, truskawki 9, woda 1.5. Na życie ktoś wydaje 3500. Ale złotówka traci sens przy groszach. 10 groszy? Co za to można kupić. Nawet na kaucje na plastikową butelkę nie wystarczy. 10 euro centów nadal śmieszne, ale ma jakąś siłę nabywczą.
#tegierozkminy #waluty