Ej też tak macie że jak weźmiecie stopę tak do góry by ścięgno to było widocznie zarysowane i je ściśnięcie tak dłonią bez luzowania ścięgna to czujecie się jakoś tak źle? Dosłownie jakbyście mieli siebie unicestwić xD #przegryw


Ej też tak macie że jak weźmiecie stopę tak do góry by ścięgno to było widocznie zarysowane i je ściśnięcie tak dłonią bez luzowania ścięgna to czujecie się jakoś tak źle? Dosłownie jakbyście mieli siebie unicestwić xD #przegryw


@zosiasamosia1 I znalazłem na szybko dwa artykuły, które coś tam tłumaczą, ale nie odwołują się wprost do wspomnianego fenomenu:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11569691/
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0958259211000885
Uzasadnieniem pewnie jest waga ścięgna Achillesa dla poruszania się człowieka, a stąd uwrażliwienie go na bodźce, by można go było chronić. W warunkach naturalnych, jego uszkodzenie jest praktycznie nienaprawialne.
@zosiasamosia1 Dziwne, bo to nie ból, ale dalej nieprzyjemne. I to tak konkretnie. Mnie, odwrotnie od Ciebie, odrzuca na samą myśl spróbowania. Czasem ucisnę się tak przy jakiś codziennych czynnościach, np. przy myciu się lub zakładaniu skarpetki. I cholernie tego nie lubię.
Generalnie dziwna sprawa, ale ma uzasadnienie biologiczne (nie do końca jednak poznane).
Zaloguj się aby komentować