Ej jest może jakiś Bob Ross, ale od gitary basowej? Przechodziłem w sobotę obok sklepu muzycznego, wlazłem i wyszedłem z gitarą basową. Nie wiem co mi odjebało. Na dobrą sprawę chyba nigdy przedtem nawet nie trzymałem takiej w rękach. Może to była miłość od pierwszego brzdęknięcia albo kryzys wieku średniego. Nieważne. Ważne, że teraz mam gitarę, kocham jom i potrzebuję tutoriali. Tylko takich jak dla debila, żebym zrozumiał. xD


PS

Piecyk też mam.


#gitarabasowa #muzyka #instrumenty #cojaodjebalem

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować